post

Suplementy dla zestresowanych sportowców

Stres w sporcie to jeden z puzzli układanki, jaką jest progres. Aczkolwiek stres oksydacyjny i stres psychiczny mają negatywny wpływ na zdrowie i trzeba z nimi walczyć. Okazuje się, że wśród suplementów jest wiele nowych preparatów, które pomagają zrzucić z siebie brzemię obowiązku, które przytłacza nas, powodując obniżenie regeneracji i budowę jednostek układu nerwowego. Istnieją także dobrze znane preparaty na obniżenie stresu i stanów zapalnych, które nieświadomie stosujecie. Które to suplementy i jakie korzyści dają?

Dobrze znany zestaw witamin i minerałów

orzechy laskowe na stres

źródło: https://pixabay.com/

Stres dla organizmu jest przede wszystkim oznaką niedoborów wśród mikroelementów. Zanim rozpoczniecie testowanie popularnych lub egzotycznych preparatów, zacznijcie od podstaw. Nie trzeba wielu badań, by stwierdzić, że to magnez jest najczęstszą przyczyną pogorszenia regeneracji i regulowania poziomu glukozy oraz wytwarzania energii, której niedostatek sprawia, że jesteśmy przemęczeni. Według stowarzyszeń zajmujących się badaniem zdrowia naszej populacji to kobiety cierpią na niedobory magnezu częściej niż panowie. Natomiast płeć silna odnotowuje znaczne niedobory witamin z grupy B uważanych za inżyniera kierującego makroskładniki do odpowiednich szlaków w celu tworzenia energii. Rozpoczęcie suplementacji kompleksem witaminy z grupy B może spowodować wyższą produkcję serotoniny oraz poprawienie nastroju. Poziom witaminy B oraz magnezu łatwo zbadać oddając krew do laboratorium. Niestety każdy mikroelement, który chcemy zbadać, kosztuje nas od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych. Najdroższa jest witamina D3.

Roślinne suplementy hitem milenium

suplementy na stres

źródło: http://foter.com/

Medycyna Chińska, Indyjska Ajurweda oraz najnowsze odkrycia naukowe doprowadziły do stworzenia suplementów diety o działaniu terapeutycznym, które przez stulecia, w naturalnej formie, używane były tylko w jednym rejonie świata. Tak było z Indyjskim korzeniem żeń-szenia zwanym Ashwaghanda i L-teaniną zawartą w liściach zielonej herbaty spopularyzowanej przez Chińczyków. Oba preparaty skutecznie walczą ze stresem, pomagają w regeneracji oraz praktycznie nie mają żadnych skutków ubocznych. Jedynie kobiety w ciąży powinni skonsultować ich dawki z lekarzem lub tymczasowo odstawić. Innym preparatem, którym warto się zainteresować jest GABA. Jego reklamowym hasłem jest poprawa pobudzenia w komórkach nerwowych, dzięki czemu mamy lepszą wrażliwość na bodźce. Pomaga to w skupieniu na treningu oraz redukcji stresu. Obecność tego neuroprzekaźnika w suplementach na lepszy sen jest konieczna. Warto łączyć go z melatoniną, chyba że już znajduje się w danym specyfiku. Świetnie spisuje się jego połączenie z L-argininą i L-Glutaminą.

Część z preparatów, substancji i mikroelementów, które wymieniłem, jest wam dobrze znana, a inne zapadły wam w pamięć przy ostatniej wizycie w sklepie z suplementami. Nie warto brać wszystkiego co popadnie w dużej ilości. Lepiej sprawdzić, czy stres nie wiąże się z podstawowymi niedoborami, których uzupełnienie okaże się tańsze niż zakup mieszanych stacków wyciągów roślinnych i aminokwasów.

post

W czym nosić rzeczy na siłownie?

Treningowy ekwipunek zabierany na siłownie powiększył się względem tego, co zabierali na siłownie nasi ojcowie i dziadkowie. Dawniej nie potrzebowałeś niczego oprócz butelki wody, ręcznika i butów na zmianę. Obecnie do zestawu dochodzą suplementy potreningowe, szejker, zestaw kosmetyków, a także akcesoria rehabilitacyjne i rozgrzewkowe takie jak gumy power band i roller. Osoby trenujące podnoszenie ciężarów i crossfit muszą zmieścić w torbie specjalne obuwie i magnezję. Pewnie jest tego więcej, ale zamiast szukać kolejnych przedmiotów, skupmy się na tym, do czego je zapakować.

Torba sportowa – rozwiązanie uniwersalne

Pakowna i kojarzona z aktywnością fizyczną torba sportowa to wybór dla tych, którzy nie lubią ograniczeń. Włożycie do niej najwięcej przedmiotów, w tym buty, roller, a także ubrania na zmianę, szejker oraz artykuły higieniczne. Wielu miłośników siłowi trzyma w niej także pudełka z posiłkami, które spożywają przed powrotem do domu. W przypadku tego przedmiotu nie można myśleć o oszczędnościach. Adidas i Nike rywalizują ze sobą od lat w kwestii wszystkich artykułów sportowych. W przypadku toreb sportowych nie ma między nimi wielkich różnic. Poliestrowe torby fitness odporne na wodę i ze wzmocnionym spodem wyceniane są na 60-100 złotych. Powyżej stu złotych traficie tylko na większe rozmiarem modele lub torby firm typowo amerykańskich. Mam tutaj na myśli Under Armour, która wycenia swoją odzież i akcesoria względem zarobków USA. Dla wielu polskich amatorów sportu są przesadnie drogie, z czym muszę się zgodzić.

Plecak w różnych wydaniach

under armour plecak torba na trening

źródło: https://pixabay.com/

Źle noszona torba obciąża jedną stronę ciała bardziej od drugiej. Plecak eliminuje wszelkie niewygody, równoważąc ciężar na obu ramionach. Jeżeli oprócz sportowych butów, ręcznika, wody i ewentualnie drobnych przedmiotów nie nosicie niczego więcej, powinniście wybrać plecak. Pomieści to, co najważniejsze i zapewni wygodę. Jeżeli cenicie sobie jakość i chcecie płacić przede wszystkim za wykonanie oraz pojemność to omińcie wcześniej wspomniane sportowe marki popularne na wielką wodą. Tamtejsze plecami niczym nie różnią się od modelu Adidasa tańszego o 30 złotych. Aczkolwiek polecam pominąć nawet takie popularne marki. Turystyczne plecaki ze wzmocnionym spodem i gąbką na pleckach, to jedyny rekomendowany przeze mnie wyrób, dla osób regularnie obciążających go przedmiotami. Wytrzyma kilka sezonów i będzie wygodny. Włożenie do niego butów nie spowoduje podczas noszenia na plecach efektu irytacji nierówną podeszwą gniotącą kręgosłup.

Worek na ramię dla minimalisty

siłownia worek torba na siłownie

źródło: https://pixabay.com/

I to takiego, który nosi ze sobą tylko niezbędne przedmioty. Markowe worki sportowe są całkiem tanie i wcale nie służą do noszenia butów do szkoły. To znaczy służą, ale to jedna z możliwości. Równie dobrze można włożyć do nich ręcznik, wodę do picia, mydło i dezodorant. Worek to dobry przyjaciel każdego fana fitness, który nie potrzebuje rozmaitych akcesoriów do swojego treningi, ponieważ wszystko jest na siłowni. Materiał, z którego wykonuje się worki sportowe to poliester z dodatkiem bawełny. To najcieńszy z akcesoriów do noszenia rzeczy na trening, dlatego nie oczekujcie od niego dużej wytrzymałości. Wiele kobiet decyduje się na worki. Natomiast mężczyźni często korzystają z nich do noszenia butów na siłownie, ponieważ w ich plecaku lub torbie na ramie, zabrakło na nie miejsca.

post

Dania z ryb i owoców morza dla diety tłuszczowej

Ryby to jedyne pewne źródło najlepszych dla człowieka kwasów omega 3. Ten fakt nie gwarantuje aprobaty ze strony dietetyków do spożywania dużej ilości ryb w diecie osób aktywnych. Przynajmniej nie w tym rejonie geograficznym. Jednak dodanie dań bazujących na owocach morza lub rybach przynajmniej raz w tygodniu jest rekomendowane dla każdej osoby. Modna w ostatnich latach dieta tłuszczowa i grupy „keto” oraz „paleo” mogą dzięki nim urozmaicić swój jadłospis, ponieważ te dania nie uwzględniają zakazanych w tych modelach żywieniowych produktów.

Posiłki białkowo-błonnikowe

owoce morza, krewetki składnikiem sałatki cesar

źródło: http://foter.com/

Lwia część morskich i oceanicznych zwierząt posiada chude mięso, którego dominującym lub jedynym makroskładnikiem jest białko. Natomiast drugim dodatkiem są oparte o błonnik i białko warzywa — stąd posiłki „białkowo-błonikowe”. Ten rodzaj dania ma mało kalorii, co w diecie ketogennej może być małym problemem. W związku z ograniczaniem węglowodanów głównym paliwem staje się tłuszcz nasycony. Książkowym przykładem przepisu z owocami morza jest sałatka cezar z serem i rukolą (sprawdź). Z przepisu wystarczy wyeliminować chleb, by cieszyć się zdrowym i lżejszym w trawieniu lunchem lub posiłkiem potreningowym. Bazą do sałatki cezar może być krewetka lub jedna z chudszych ryb tj. dorsz, tuńczyk lub morszczuk. Sałata, rukola, szpinak lub jarmuż to warzywa liściaste o wysokiej zawartości witaminy C, żelaza oraz witaminy z grupy B, które najlepiej trawią się z mięsem. Żeby posiłek był zdrowy i lekki używajcie głównie zielonych warzyw liściastych lub kapusty. Z listy odpada brokuł i groszek ze względu na gorsze trawienie w żołądku.

Doładowanie energią na pierwszą część dnia

ryby składnikiem sałatki cesar

źródło: http://foter.com/

Skoro było o białku i lekkostrawnych posiłkach, to teraz czas na pełnotłuste ryby, które trawią się wolniej. Dłuższe trawienie zapewnia nawet 3-4 godziny uczucia sytości, co na dietach paleo jest wskazane, ze względu na oparcie się o 2-3 posiłki w ciągu dnia. Makrela, szprot, śledź i sardynka są bazą naszych posiłków. Łosoś jest nawet lepszy, ale zdaje sobie sprawę z jego ceny, która nie pozwala na zbyt częste spożycie tego szlachetnego mięsa. Żeby nie stracić cennego tłuszczu i kwasów omega 3, należałoby podawać rybę smażoną ze skórą. Możliwe jest też wykonanie pasty po dokładnym oddzieleniu mięsa o skóry, tak by nie tracić cennych wartości odżywczych. Do pasty rybnej dodaje się ugotowane żółtka lub całe jajka ugotowane na twardo. Dodają potrawie jeszcze więcej wartości odżywczych i energii dla ludzi odżywiających się keto. Wartościowym składnikiem sałatek są przyprawy takie jak cebula, czosnek, koperek i szczypiorek. To tanie dodatki, które nieświadomie uważamy za dodatek smakowy, nie zwracają uwagi na ich wartość prozdrowotną. Tylko czosnek, no i może cebula, obrosły kultem zdrowia, a przecież koperek i szczypiorek to dawny lek na przeziębienie w medycynie chińskiej.

O tym, że ryb nie należy spożywać każdego dnia, powinien wiedzieć każdy. Rtęć i inne metale ciężkie to nie jedyne substancje znajdujące się w mięsie wodnych stworzeń. Dlatego warto umieścić je w dni uznawane za postne lub spożywać na przykład w weekend, korzystając z gatunków tłustych i szlachetnych.

post

Jak ważne są buty dla fana koszykówki?

W każdej dyscyplinie sportu uprawianej przez amatorów jest jakiś element, czy to wyposażenia, czy stroju, który obrasta legendą i jest świetnym chwytem marketingowym. Dla koszykówki jest to obuwie. Snickersy, trampki, Jordany, Nike, Adidasy, ZOOM-y i And 1, to tylko część przedstawicieli rodziny obuwia dla koszykarzy. Wokół kultury butów koszykarskich powstało wiele legend, filmy pełnometrażowe i nawet bajki dla młodzieży. Ile płaci się za taką pasję i czy obuwie koszykarskie to tylko przedmiot kolekcjonerski?

Do gry nie na półkę

koszykarz

źródło: http://foter.com/

Znalezione w śmietniku buty Michaela Jordana w filmie „Magiczne buty” dały młodemu miłośnikowi pakowania piłki do kosza nadzwyczajne zdolności. Gdy ów młodzieniec dowiedział się, że buty były własnością legendarnego koszykarza, ich magiczne działanie nieco stępiało. Po założeniu zwykłej pary butów wręcz zniknęło. W realnym świecie pasjonaci basketu otrzymują super moce pewności siebie wraz z założeniem nowych butów sygnowanych imieniem znanego koszykarza z ligi NBA. Lebron James, Kevin Durant czy niegrający już Kobe Bryant mają swoje linie modeli nowych butów sportowych, które związane są zwykle z firmą Nike. Klasyczne Air Jordany to marka należąca do niegdysiejszego króla obręczy. Nie poznałem jeszcze żadnego miłośnika basketu, który kupując takie buty, odłożyłby je na półkę i traktował jako trofeum, zamiast założyć i używać podczas meczów rozgrywanych z kolegami.

Drogi ten but

buty do koszykówki

źródło: http://foter.com/

Porównując je do butów używanych w podnoszeniu ciężarów, umieściłbym je w niskiej półce cenowej. Natomiast dla piłkarza amatora byłby to nie lada wydatek. Cena pierwszego lepszego obuwia koszykarskiego ze średniej półki przekracza 300 złotych z kilku powodów. Brand w USA to nie byle co. Koszykarze zgarniają za promowanie buta swoim nazwiskiem duże pieniądze. Nawet najlepsi piłkarze z Europy tyle nie dostaną. Design i zastosowane materiały w obuwiu dla koszykarzy jest wytrzymały i przyzwoitej jakości. Szczególnie gdy mowa o w połowie skórzanych butach, które dominują w sklepach. Nie brakuje w nich innowacyjnych technik szwalniczych, wzorów, elementów plastikowych wzmacniających podeszwę i otworów umożliwiających oddychanie stopy.

Ekstrawagancja na co dzień

buty do koszykówki

źródło: http://foter.com/

Koszykarska kultura ulicy, którą zapoczątkowała czarnoskóra młodzież żyjąca w trudnych czasach dla Afroamerykanów, wpłynęła na ich obecne znaczenie w modzie. Wśród koszykarskich snickersów istnieje kilka modeli, które stały się kultowym elementem stroju. Przykładem są Air Maxy oraz historyczny model Air Foamposite. Firma Nike stworzyła je w latach 90 i produkuje do dzisiaj. O ile „Maxy” są kultowe nawet teraz, o tyle Foamposite to nieznana u nas hybryda, w której podeszwa i cholewka są połączone bez użycia szwów. Cena tego modelu zbliża się do jednego tysiąca złotych.

Fana koszykówki poznacie po butach. Ten koszykarski gadżet, element stroju i ważny przedmiot w czasie ciężkich dla czarnoskórych mieszkańców bronksu czasów, stał się znakiem rozpoznawczym kultury koszykarskiej.

post

Polska lekkoatletyka najlepszą w Europie?

Królowa sportu i prawdopodobnie najczystsza, pod względem dopingu dyscyplina, lekkoatletyka zawodowa w Polsce rozkwitła i przynosi coraz więcej sukcesów na imprezach międzynarodowych. Po drużynowych mistrzostwach Europy, które zakończyły się kilka dni temu, władze PZLA i sami zawodnicy naszej kadry czują się oszukani przez sędziów. Drugie miejsce ekipy przed Francją i za Niemcami to najlepszy wynik z historii, ale jak pokazują ostatnie artykuły, zwycięstwo powinno być nasze.

Swoboda to nie wszystko

lekkoatletyka

źródło: http://foter.com/

Polskie nazwiska dają spore możliwości w tworzeniu ciekawych śródtytułów. I tak na przykład Ewa Swoboda, czyli nasza czołowa juniorka i sprinterka pokazała, że jest najmocniejszym punktem kobiecej sztafety, ale podczas indywidualnego biegu adrenalina spowodowała u niej falstart, którego nie powstydziłby się Usain Bolt. Szkoda naszej młodej zawodniczki, która z łzami w oczach udzielała wywiadu. Nie udało się wygrać ani nawet wystartować, ale gwarantuję, że następne letnie igrzyska będą w jej wykonaniu medalowe.

Dominator Kszczot i druga dyskwalifikacja

Na tego atletę można liczyć zawsze, ponieważ Adam Kszczot to zdobył w ostatnich 16 latach wiele złotych medali na imprezach międzynarodowych. Przykładem niech będą Mistrzostwa Europy, 2014 i 2016 (dwa złota) i srebro w 2015 roku na mistrzostwach świata. Podczas dwóch igrzysk olimpijskich musiał pożegnać się z zawodami po półfinale. To jego fatum, które prędzej czy później przełamie. Wygrany bieg z ostatnich zawodów nie został zaliczony, ponieważ po przekroczeniu tartanu sędziowie podjęli decyzję o jego dyskwalifikacji. Ciasne zakręty i pozycja, w jakiej znajdował się Kszczot sprawiły, że przed upadkiem musiał ratować się wbiegnięciem na trawę, która nie jest liczona jako bieżnia i podlega ścisłym przepisom przeciwdziałającym oszustwom.

Silne punkty reprezentacji

lekkoatletyka

źródło: http://foter.com/

Paweł Fajdek, któremu wybitnie nie poszedł konkurs olimpijski w Brazylii, wygrał rzut młotem, z jak to mówią komentatorzy „siłą na 3/4”. Cieszy nas również drugie miejsce Angeliki Cichockiej na 1500 metrów. W rzucie dyskiem pokazał się Robert Urbanek z wynikiem 66,25, będąc tuż za zwycięzcom. Natomiast polska sztafeta kobiet na 400 metrów zdeklasowała wszystkich i wygrała, zdobywając kolejne punkty dla drużyny narodowej. To tylko wyniki z niedzieli kończącej cały turniej. Dzień wcześniej Marcin Lewandowski wygrał w biegu na 1500 metrów. Należy podkreślić, że ten turniej nie był najmocniej obstawionym przez naszych sportowców. Brakowało gwiazd i kilku dyscyplin, w których mamy szanse medalowe.

Sukcesy Polskich lekkoatletów z lat 60, 70 czy 80 nie powinny tworzyć kompleksów obecnej generacji atletów, którzy nie mają się czego wstydzić. To związki i stowarzyszenia lekkie atletyki, które nieudolnie rujnują jej opłacalność i reprezentowanie w mediach, mogą czuć się zażenowane. Temat sponsorowania tych sportowców jest trudny, ponieważ o opłacalności inwestycji decyduje popularność, która jest po stronie sportów drużynowych. Może zamiast Lewandowskim piłkarzem młodzi chłopcy zechcą zostać kiedyś Lewandowskim biegaczem?

post

Światowe gry sportów nieolimpijskich we Wrocławiu

Dziesiątki dyscyplin sportowych o międzynarodowym zasięgu i popularności jest pomijana podczas wyboru listy reprezentowanych na kolejnych igrzyskach olimpijskich. Gratyfikacje przysługujące za zdobycie medalu na letnich i zimowych igrzyskach są w wielu krajach warte najwyższego poświęcenia na treningach. Wysoka sportowa emerytura, nagrody pieniężne za podium, kontrakty reklamowe oraz chwała i rozpoznawalność na lata, nie tylko w kręgach sportowych. World Games to coś w rodzaju igrzysk zastępczych, których ranga powoli rośnie i z czasem może dorównać imprezie organizowanej przez MKOL.

Przedsionek Igrzysk i marketing

event

źródło: https://pixabay.com/

Powstanie imprezy World Games argumentuje się chęcią wypromowania sportów nieolimpijskich, które mogłyby trafić do głównego programu igrzysk. Żeby zweryfikować prawdziwość tego zdania, trzeba zastanowić się nad kilkoma kwestiami. Z jednej strony taka argumentacja jest możliwa, ponieważ najpopularniejsze z dyscyplin, mogą liczyć na dużą oglądalność podczas samego turnieju olimpijskiego rozgrywanego przez 4 lata. Jak wiemy sport zawodowy, ma się z czego utrzymać, dzięki kibicom i reklamodawcom. MKOL szuka nowych dyscyplin, które podbiją oglądalność i zwielokrotnią zyski z reklam. Niektóre specyficzne dyscypliny mają swoich stałych reklamodawców, którzy podążają za nimi na każdy nowy turniej. Przykładem może być jazda na deskorolce, BMX-ie i inne uliczne freestylowe specjalizacje. Z drugiej strony mamy kibiców i ich fanatyczną wręcz chęć oglądania rekordów oraz zapierających dech w piersiach nadludzkich dokonań. Które dyscypliny mogą zapewnić nowe rekordy świata? Obecnie trudno o poprawianie wyśrubowanych wyników, które w sportach siłowych czy długich dystansach coraz częściej zależne są od środków dopingujących. Pieniądze rządzą sportem, podobnie jak chęć oglądania rekordów przez kibiców. Sportowcy nie mają łatwego życia, szczególnie w rywalizacji indywidualnej.

Kogo i co zobaczymy we Wrocławiu?

trójbój

źródło: http://foter.com/

Okrągła dziesiąta edycja World Games rozpoczyna się w lipcu tego roku w stolicy dolnego śląska. Wrocław ugości kilka tysięcy reprezentantów przeróżnych dyscyplin sportu. Nowością będzie rozgrywanie w ramach WG meczów unihokeja oraz walk tajskiego boksu. Z bliższych sercu Polaków dyscyplin, zobaczymy mi.n.: bilard, piłkę ręczną plażową, trójbój siłowy i wspinaczkę sportową. Wiele z nich jest uprawianych amatorsko na krajowych państwowych i prywatnych obiektach. Polska kadra ma kilka gwiazd, które są znane na przykład wśród bywalców siłowni. Jarosław Olech to żywa legenda, która 15 razy zdobyła tytuł mistrza świata w trójboju w kategorii 74 kilogramów. Polska ma jednych z najlepszych pilotów szybowców na świecie i tam również możemy liczyć na sukcesy medalowe. Warto także wspomnieć o polskich łuczniczkach, robiących szybki progres zbliżających je do czołowych zawodniczek globu.

Mieszkańcy Wrocławia i okolic będą światkami historycznego wydarzenia i wielu emocjonujących chwil. Osobiście kibicuję naszym trójboistom i mistrzowi nad mistrze Jarosławowi Olechowi. Imprezę można oglądać tylko na kanałach niemieckiej telewizji SPORT1.

post

Czy trenowanie bez planu ma jakiś sens?

Strategia jest ogniwem zwycięstwa w każdym sporcie zawodowym. Jako amator również powinniśmy mieć plan działania, którego konsekwencją będzie osiągnięcie, jakiegoś małego lub większego triumfu. Może to być lepszy wynik w boju siłowym, krótszy czas przebiegniętej trasy lub bardziej proporcjonalna sylwetka. A co jeśli powiedziałbym wam, że żaden konkretny plan nie jest potrzebny, by uzyskać każdy z wyżej wymienionym wyników? Co znaczy „konkretny plan” i jak miałaby wyglądać „rutyna” sportowa przybliżająca do indywidualnego progresu?

Trening pod dyktando samopoczucia

trening

źródło: https://pixabay.com/

Jak się dziś czujesz mój drogi atleto? Chcesz podejść do wyników bliskich rekordu, a może zrobić trening na pół gwizdka, który po 15 minutach skończy się prysznicem? Gdyby podchodzić do sportu w ten sposób i liczyć tym samym na dobre wyniki, to prędzej nabawilibyście się kontuzji. Trenowanie zgodnie z aktualnym samopoczuciem nie polega na kontrastowaniu ze sobą dwóch odmiennych poziomów aktywności. Bicie rekordu i obijanie się to najlepszy przykład skrajnych sytuacji. Oto dobry przykład ustalania treningu pod kątem aktualnej formy psychicznej i fizycznej, na podstawie ćwiczeń na siłowni.

Trening normalny – pełny trening, w którym wykonam wszystkie ćwiczenia w danej liczbie powtórzeń. Jestem daleki od maksymalnych możliwości i obijania się. Po treningu czuję pozytywne zmęczenie.

Trening lekki – dziś skrócę trening, odejmując od każdego ćwiczenia 1-2 główne serie, lub wykonam ich więcej kosztem mniejszego ciężaru, bądź większego obciążenia, ale tylko kilku powtórzeń w każdej serii. Po treningu czuję minimalne zmęczenie. Żadna serie nie stanowiła dla mnie wyzwania, niemniej moje mięśnie poczuły, że wykonywały aktywność siłową.

Trening ciężki – stawiam na większe ciężary bliskie możliwościom maksymalnym lub dużą objętość. Daję z siebie prawie 100% i robię progres w każdym lub większości bojów.

Każdy z wymienionych treningów, to inny poziom zaangażowania. Lekki trening warto wykonać po męczącej lub nieprzespanej nocy, lub w czasie fizycznego zmęczenia pracą. Średni trening to nasza pozycja wyjściowa do wszystkich modyfikacji. Robimy w niej regularny progres i nie pogarszamy swoich wyników. Natomiast w dzień najlepszego samopoczucia i nie częściej niż raz w tygodniu wykonujemy ciężki trening.

Regularność ważniejsza od technikaliów

trening

źródło: https://pixabay.com/

Każde ćwiczenie powinno być wykonane z jak najlepszą techniką. O maksymalnym zaangażowaniu mówimy tylko wtedy, gdy czujemy się wypoczęci i gotowi na wyzwania. Gdybym miał jednym słowem opisać cechę, która świadczy o sukcesie w treningu, byłaby to regularność. Ważniejsza okazuje się częstotliwość ćwiczeń, a nie ich intensywność i częste przekraczanie fizycznej granicy. Według trenerów starej daty najcięższy trening powinien odbywać się nie częściej niż raz w miesiącu. Natomiast wielu amatorów wykonuje je na każdej sesji i narzeka na zmęczenie lub problemy zdrowotne (ból, nawracające kontuzje, problemy z trawieniem). Dlatego złotą zasadą progresu powinny być dla was dni treningowe, których nie wolno opuszczać. Lepiej trenować regularnie 3 dni z różną intensywnością niż chaotycznie – raz 2 razy w tygodni, a raz 5 razy.

post

Niebezpieczne trendy w kobiecym świecie fitness

Podwaliny dla świata fitness stanowi trening bez użycia dodatkowego sprzętu, który można wykonać dosłownie wszędzie. Stąd przeróżne eventy organizowane na świeżym powietrzu, przyciągające setki kobiet, które prostymi i tanimi sposobami chcą spalać kalorie. Spalanie kalorii nie powinno być jednocześnie kojarzone z redukcją tkanki tłuszczowej, ale to temat na długi artykuł. W swojej dziewiczej formie, zajęcia fitness uważane są za zdrową aktywność fizyczną. Gorzej jest z jej wariacjami, które zbierają ciche żniwo kontuzji i urazów. Jakie formy treningu fitness niosą więcej zagrożeń niż korzyści dla kobiet?

Trampolina dla wad postawy

Zamontowanie w ogrodzie trampoliny dla dzieci stało się modne na początku lat 2000 za oceanem. Niedługo później pierwsze ogrodowe batuty pojawiły się w naszym kraju. Ktoś o małej wiedzy, ale dużym parciu na zarobek wymyślił sobie, że trampolina może być genialnym narzędziem do odchudzania dorosłych ludzi – zwłaszcza kobiet. Obecnie na każdych targach fitness i eventach branży sportowej prezentowane są trampoliny do ćwiczeń dla kobiet, służące do spalania gigantycznej ilości kalorii. Używanie takiego sprzętu lub uczęszczanie na zajęcia w częstotliwości 3-4 razy w tygodniu może przybliżyć was do powiększenia wad postawy. Szczególnie cierpią biodra i kolana. Skakanie przez bite kilkanaście minut kilka razy w tygodniu mocniej obciąża stawy niż skoki do kosza lub nad siatką podczas grania z przyjaciółmi w jeden ze sportów drużynowych. Trampoliny fitness to nieprzemyślana aktywność fizyczna, która nie nadaje się do zrzucania znacznej ilości tkanki tłuszczowej u osób otyłych, które dodatkowo obciążają stawy odbijaniem się od gumowego podłoża.

Aqua aerobik – nie doczekasz się efektów

ćwiczenia

źródło: http://foter.com/

Zastrzeżenia, jakie mam do aqua aerobiku nie wiążą się z jego negatywnym oddziaływaniem na zdrowie. Chodzi o jego efektywność względem ceny zajęć i wpływu na ciało. Jest on podobny do rozgrzewki, jak każdy z nas miał na lekcjach wychowania fizycznego. Hasła promujące aqua aerobik odnoszą się do znikomego obciążenia stawów podczas ćwiczeń i małego progu zmęczenia. Jedyny efekt, jaki zaobserwujecie po zajęciach wodnego aerobiku do pomarszczona skóra. Nie wzmocnicie stawów a tym bardziej mięśni. Najgorsze jest to, że spalanie kalorii w ten sposób porównałbym do ciężkiej pracy umysłowej, a nie fizycznej.

Taniec połamaniec – tylko dla młodych

Taniec jest sportem nieolimpijskim nie bez powodu. Skoro łyżwiarze mogą tańczyć na lodzie, a pływacy w wodzie, dlaczego pląsy na parkiecie miałyby być czymś z innej kategorii aktywności? Zumba, hip-hop i inne style taneczne przeniesione na salę fitness to wymagający sport, na który powinny uważać kobiety i mężczyźni o dużej otyłości oraz problemami ze stabilnością stawów. Znajoma fizjoterapeutka często opowiada o wizytach na zajęciach tancerzy amatorów i zawodowców, którzy rzadko robią prawidłową rozgrzewkę i wykonują klasyczny trening siłowy w celu wzmocnienia mięśni. Taniec to interwały połączone z figurami o często wysokim poziomie skomplikowania i synchronizacji. Nawet największy sympatyk fitnessu może poczuć się na tych zajęciach obco a jego organizm doznać szoku związanego z nietypowym wysiłkiem, który stawy muszą znieść przez ponad 45 minut trwania treningu.

post

Sędzia sportowy – zawód pod presją

Ocena wyników sportowych nie zawsze jest identyczna. Laik bez trudu oceni, który sprinter był szybszy w biegu na sto metrów, po przeanalizowaniu tablicy wyników. Oszczep lądujący dalej wygrywa. Natomiast strzał z łuku bliżej środka jest punktowany wyżej. Klarowne sytuacje w sporcie zawodowym to ta przyjemniejsza cześć pracy sędziego. Nie ona decyduje o wysokiej pozycji w rankingu najbardziej stresujących zawodów na świcie. Co sprawia, że zawód sędziego wymaga nie tylko stalowych nerwów, ale również sokolich zmysłów?

Interpretacja zdarzenia bez pomocy oka kamery

sędzia

źródło: http://foter.com/

Na boisku dochodzi do incydentu, w którym dwóch zawodników leży na boisku i zwija się z bólu. Jako sędzia nie masz wglądu w powtórkę telewizyjną a jedynie radę pomocników z boku boiska i za bramkami. Od Twojej decyzji zależy, komu zostanie przyznane posiadanie piłki w danym momencie lub wykluczenie zawodnika z gry. Ranga takiego spotkania podnosi temperaturę na trybunach oraz wśród wszystkich podmiotów wykładających „kasę na stół”. Mecz podwórkowy a spotkanie 2 ligi czy mistrzostwa świata rządzą się prawami, które zawsze są niekorzystne dla sędziego. W przeciwieństwie do funkcjonariusza publicznego orzekającego w sprawach sądowych sędzia piłkarski nie ma żadnego immunitetu. Nie chroni go nawet federacja, która bezlitośnie rozlicza z błędów, które mogły umknąć jego wzrokowi. Im więcej błędów popełnia sędzia, tym jego prestiż maleje. Przestają się nim interesować duże federacje, które zapraszają najlepszych z najlepszych na turnieje rangi mistrzostw świata i kontynentów.

Nienawiść kibiców – przykład Webba

howard webb

źródło: http://foter.com/

Fanatyzm kibiców objawia się często agresją. Zachowania nieodpowiedzialne i patologiczne wobec kibiców drużyny przeciwnej widoczne są przede wszystkim w ligach piłkarskich. Sędziowie nie mają łatwego życia w momencie sędziowania przegranego przez gospodarzy spotkania. Ten szeroki problem wymknął się spod kontroli i zawędrował na teren międzynarodowej rywalizacji. Pamiętacie sędziego Howarda Webba? Podyktował nie do końca słusznego karnego w meczu Polska – Austria. Lewandowski ewidentnie trzymał koszulkę przeciwnika, a ten wykorzystał sytuację „Oskarowo”, grając na korzyść swojej drużyny. Ciężki kawałek chleba mają sędziowie pracujący w niższych ligach. Tam ochrona policji nie zawsze daje sobie radę z motłochem. Niejedna butelka ląduje wtedy na murawie.

Trudno być prorokiem we własnym kraju rzekł Marek Bochniarz – a ja dodam, że trudno być sędziom w sportach, w których wynaturzeni fani nie pojmują, czym jest rywalizacja.

post

Czy sportowa odzież pozwala być lepszym atletą?

Chyba tylko dzieci myślą, że oryginalne halówki lub koszulka gwiazdy piłkarskiej wpływają na podniesienie umiejętności sportowych. Quasi magiczna moc płynąca ze sportowej odzieży nie wpływa na osoby dorosłe. Zauważyłem, że ludzie uprawiający bieganie, crossfit i trenujący na siłowni, którzy swój strój sportowy konsultowali z szafiarką, osiągają gorsze wyniki i często mniej angażują się w trening. Dlaczego mężczyzna w dresie z supermarketu ma więcej werwy i intensywności na swoim treningu niż człowiek w idealnie skompletowanym stroju firmy adidas? Na to pytanie odpowiem innym razem, ponieważ w tym artykule poruszymy kwestię odzieży i akcesoriów sportowych, które mają wpływ na osiąganie wyników sportowych.

Buty w których podniesiesz więcej

buty do podnoszenia

źródło: http://foter.com/

W filmie „Magiczne buty” młody chłopak po znalezieniu obuwia Michaela Jordana, zaczął grać w koszykówkę, jak zawodowiec. Jego umiejętności wzrosły, a wyskok stał się wręcz nierealny do powtórzenia w rzeczywistym świecie. Gdy tylko takie obuwie wejdzie do sprzedaży, sam je kupię. Większość sportowych snickersów przeznaczonych do koszykówki, halówek i korków do piłki nożnej oraz trampek do biegania nie zrobi z was lepszego atlety. Nie więcej niż 5% poprawy wyniku w danej dyscyplinie gwarantuje oryginalne, drogie obuwie sportowe. Jest jeden wyjątek od tej niepisanej reguły – buty do podnoszenia ciężarów. Złożone z materiałów o ogromnej wytrzymałości. Szczególnie wyróżnia się obcas, który w podręcznikowym modelu, był wykonany z drewna. Wysokość obcasa sprawia, że stopa ustawiona jest inaczej niż w płaskim obuwiu. Mobilność kostki i kolana znacznie się zwiększa. Technika przysiadów i podnoszenia ciężarów w tych butach, również ulega transformacji. Sylwetka ustawiona jest bardziej pionowo. Uważa się, że buty ciężarowe mogą dodać do bojów ciężarowych nawet 25 kilogramów względem wyniku osiąganego w płaskim bucie.

Większa wytrzymałość w komfortowej bieliźnie

swing

źródło: http://foter.com/

Jak ważny jest dla was komfort w czasie treningu w domu lub miejscu publicznym? Czy pot cieknący po koszule i gromadzący się w miejscach intymnych powoduje, że wasze zaangażowanie w treningu maleje? Zacząłem od pytań, które mogłyby pojawić się w telewizyjnej reklamie antyperspirantu. Dyskomfort jest czynnikiem mającym wpływ na trening pod względem psychicznym i fizycznym. Niezależnie od płci zdarzają się osoby, które świadome wzroku innych trenujących wokół, nie chcą wyglądać niechlujnie. Duże plamy potu na jasnym stroju są dla nich koszmarem. Drugą kwestią jest nagromadzenie wody pod pachami i w okolicach intymnych. Wilgotna skóra powoduje rozmnażanie bakterii i brzydki zapach, który dekoncentruje nas samych. Antyperspiranty to rozwiązanie tymczasowe a czasem mało skuteczne. Dopiero bielizna termiczna ze srebrną nitką pozwala zapomnieć o problemach z poceniem. Nie eliminuje czynnika potliwości, a po prostu daje skórze oddychać, lepiej odprowadza nadmiar wody i tworzy nieprzyjazny teren dla wszędobylskich bakterii. Według niektórych ludzi wpływa na polepszenie wyników siłowych i wytrzymałościowych, ponieważ daje skórze oddychać i ze względu na obcisły, przylegający do ciała krój, utrzymuje mięśnie, wpływając na ich lepsze „czucie”.

Gdyby wgryźć się w tematykę sportowej odzieży bardziej, to znalazłoby się jeszcze kilka akcesoriów mających wpływ na lepszą stabilność, zdrowie stawów czy wzrost wyników siłowych. Aczkolwiek akcesoria to nie ubranie, które musimy na siebie założyć, by nie paradować w stroju Adama. Dlatego zostańmy przy butach ciężarowych i coraz popularniejszej odzieży termoaktywnej.