Październik miesiącem piłki nożnej

piłka nożna

http://www.pinterest.com/pin/412853490813006283/

W ciągu ostatnich tygodni mówi się tylko o piłce. Po sukcesie siatkarskiej reprezentacji mamy mały przestój w osiągnięciach sportowych. Teraz rozgrywamy eliminacje do różnych turniejów. Ale to piłka nożna przyciąga największa uwagę. Mistrzostwa Europy UEFA dopiero w roku 2016. Eliminacje trwają zarówno w tym jak i całym przyszłym roku. Przed nami wiele ciężkich spotkań. Piłka reprezentacyjna to nie jedyny ciekawy temat. Mamy jeszcze rozgrywki klubowe. A w nich także polski zespół oraz emocje na tle całej Europy.

 

Mecze Polaków w eliminacjach do Euro

Po trzech spotkaniach mamy pierwsze miejsce w grupie eliminacji do Euro. Z siedmioma punktami jesteśmy niespodziewanym liderem. Nic tylko się cieszyć i mieć nadzieję na kolejne dobre występy. W grupie oprócz Niemców mamy innych pretendentów do wyjścia z czołowego miejsca. Szkocja nie jest słaba i nie raz to udowodniła. Irlandia to także rywal, który może wyjść z drugiego miejsca. Nasza wygrana z Niemcami 2:0 pokazała potencjał ale remis 2:2 ze Szkocją potwierdził, że coś ruszyło. Piłkarze wzorem siatkarzy zaczęli walczyć i niesieni dopingiem realizowali plan taktyczny trenera. Teraz nawet przeciwnicy Nawałki muszą powiedzieć, że niektóre powołania kadrowe (czytaj Sebastian Mila), były naprawdę trafione.

Czyżby poziomy się wyrównały?

http://www.pinterest.com/pin/369435975656742600/

http://www.pinterest.com/pin/369435975656742600/

Zauważalne jest także pewne wyrównanie się poziomów gry drużyn europejskich. Weźmy na przykład Belgię, Austrię, Ukrainę oraz Rosję. Te wszystkie ekipy mają ogromny potencjał w składzie i mogą być czarnym koniem turniejów. No może poza Ukrainą, która ma swoje lepsze i gorsze czasy. Ostatni mecz Portugalii i Danii potwierdza, że piłka na starym kontynencie przeżywa to samo co w Ameryce Południowej i Afryce. Ekipy stają się sobie równe i trudno powiedzieć jednoznacznie, kto wygra z jaką przewagą.

 

Liga Mistrzów między meczami

W świecie LM dzieje się wiele ciekawych rzeczy. Piłkarze zmieniają kluby, pojawiają się nowe gwiazdy lub stare wygi, które znowu chcą posmakować gry na najwyższym poziomie. Tak było kiedyś z Beckhamem a teraz może być z Henrym. Ten francuski piłkarz może niedługo trafić z Amerykańskiego New York Red Bull do jednej z czołowych francuskich drużyn. Będzie to albo PSG albo Monaco. W obecnej fazie rozgrywek zaskakujące są jedynie porażki Barcelony. Nie przegrała ze słabą drużyną ponieważ PSG, finansowana przez kolejnego Szejka wydaje pieniądze na nowe gwiazdy. Od nowego sezonu LM może mieć lepsze systemy losowań, które sprawią, że grupy będą bardzie wyrównane.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *