post

Sylwetka sportowca – podnoszenie ciężarów i Lu Xiaojun

Nie o każdym mistrzu w swojej dyscyplinie można powiedzieć, że jest jej wybitnym przedstawicielem. Nie zgodziłbym się z takim określeniem opisującym genetycznie predysponowanych atletów, którzy praktycznie z miejsca zdobywają najwyższe trofea przy minimalnej ilości pracy. Rewelacyjny sportowiec to osoba, która ciężką pracą i pomimo przeciwności zbudowała nazwisko i wynik, który teraz stanowi rekord świata. Takim człowiekiem jest Lu Xiaojun.

Młody i chorowity – skąd to znamy?


Chińska kinematografia oraz literatura wielokrotnie nawiązywała do postaci wielkich mistrzów sztuk walki, którzy jako młodzi chłopcy byli raczej słabowici i chorowici. W powyższych przypadkach punktem zwrotnym okazało się ogromne samozaparcie i regularność w treningu sportowym, który niejednokrotnie był wykonywany samodzielnie. W przypadku Lu Xianojun-a było podobnie. Młody chorowity chłopak poszedł na siłownie, by zmienić coś w swoim życiu. Trafił na trenera, który zobaczył w nim potencjalnego mistrza, mimo iż nie wyróżniał się ani masą mięśniową, ani umiejętnościami. Mimo to wziął go pod swoje skrzydła.

Idealna męska sylwetka

Podnoszenie ciężarów to nie sport sylwetkowy, co potwierdzają zawodnicy wagi ciężkiej. Wystający brzuszki i fałdy tłuszczu na ramionach i nogach to dla nich chleb powszedni. W końcu tę masę trzeba jakoś zbudować, a stawy zabezpieczyć przed kontuzjami. Natomiast atleci z kategorii 65-80 kilogramów to często w miarę docięci i bardzo dobrze zbudowani sportowcy, których sylwetki robią wrażenie. U Lu Xiaojun praca z ciężarami i walka o wygraną w kategorii do 77 kg przyniosła nie tylko dobre zdrowie, ale również fenomenalne proporcje ciała. To taki Mariusz Pudzianowski w swojej kategorii i dyscyplinie. Pudzian także dysponował sylwetką, która sprawdziłaby się na scenie i plaży, co znacznie wyróżniało go spośród dziesiątek strongmanów i dlatego został tak rozpoznawalny na świecie.

Zapracowany geniusz

igrzyska

źródło: http://foter.com/

Niektóre biografie mówią o tym, że trenerzy naszego tytułowego bohatera uważali go za geniusza w podnoszeniu ciężarów i treningu siłowym, który bez trenera mógłby dostać się nawet do top 3 w swojej kategorii wagowej. Wykluczałoby to tezę o ciężkiej pracy mistrza. Nawet pomimo predyspozycji, które ujawniły się w wieku 18-20 lat, Xiaojun zachował dyscyplinę i stał się jednym z najciężej pracujących nad swoją siłą i techniką zawodnikiem chińskiej kadry.

Podnoszenie ciężarów ma teraz zły PR ze względu na afery dopingowe. W Polsce wielu kibiców odwróciło się od sztangistów po aferze z Dołęgą i braćmi Zielińskimi. Każdy powinien wiedzieć, że w sportach ciężarowych doping bierze każdy. Biorą go, by dostarczyć krwi i igrzysk na zawodach. Natomiast komisja antydopingowa to często farsa i loteria dla zawodników. Pamiętajmy o jednej rzeczy. To nie doping sprawia, że zawodnik niczym baletnica z gracją dźwiga setki kilogramów nad głowę, a jego przygotowanie techniczne i umiejętności wypracowane przez lata.