post

Dania z ryb i owoców morza dla diety tłuszczowej

Ryby to jedyne pewne źródło najlepszych dla człowieka kwasów omega 3. Ten fakt nie gwarantuje aprobaty ze strony dietetyków do spożywania dużej ilości ryb w diecie osób aktywnych. Przynajmniej nie w tym rejonie geograficznym. Jednak dodanie dań bazujących na owocach morza lub rybach przynajmniej raz w tygodniu jest rekomendowane dla każdej osoby. Modna w ostatnich latach dieta tłuszczowa i grupy „keto” oraz „paleo” mogą dzięki nim urozmaicić swój jadłospis, ponieważ te dania nie uwzględniają zakazanych w tych modelach żywieniowych produktów.

Posiłki białkowo-błonnikowe

owoce morza, krewetki składnikiem sałatki cesar

źródło: http://foter.com/

Lwia część morskich i oceanicznych zwierząt posiada chude mięso, którego dominującym lub jedynym makroskładnikiem jest białko. Natomiast drugim dodatkiem są oparte o błonnik i białko warzywa — stąd posiłki „białkowo-błonikowe”. Ten rodzaj dania ma mało kalorii, co w diecie ketogennej może być małym problemem. W związku z ograniczaniem węglowodanów głównym paliwem staje się tłuszcz nasycony. Książkowym przykładem przepisu z owocami morza jest sałatka cezar z serem i rukolą (sprawdź). Z przepisu wystarczy wyeliminować chleb, by cieszyć się zdrowym i lżejszym w trawieniu lunchem lub posiłkiem potreningowym. Bazą do sałatki cezar może być krewetka lub jedna z chudszych ryb tj. dorsz, tuńczyk lub morszczuk. Sałata, rukola, szpinak lub jarmuż to warzywa liściaste o wysokiej zawartości witaminy C, żelaza oraz witaminy z grupy B, które najlepiej trawią się z mięsem. Żeby posiłek był zdrowy i lekki używajcie głównie zielonych warzyw liściastych lub kapusty. Z listy odpada brokuł i groszek ze względu na gorsze trawienie w żołądku.

Doładowanie energią na pierwszą część dnia

ryby składnikiem sałatki cesar

źródło: http://foter.com/

Skoro było o białku i lekkostrawnych posiłkach, to teraz czas na pełnotłuste ryby, które trawią się wolniej. Dłuższe trawienie zapewnia nawet 3-4 godziny uczucia sytości, co na dietach paleo jest wskazane, ze względu na oparcie się o 2-3 posiłki w ciągu dnia. Makrela, szprot, śledź i sardynka są bazą naszych posiłków. Łosoś jest nawet lepszy, ale zdaje sobie sprawę z jego ceny, która nie pozwala na zbyt częste spożycie tego szlachetnego mięsa. Żeby nie stracić cennego tłuszczu i kwasów omega 3, należałoby podawać rybę smażoną ze skórą. Możliwe jest też wykonanie pasty po dokładnym oddzieleniu mięsa o skóry, tak by nie tracić cennych wartości odżywczych. Do pasty rybnej dodaje się ugotowane żółtka lub całe jajka ugotowane na twardo. Dodają potrawie jeszcze więcej wartości odżywczych i energii dla ludzi odżywiających się keto. Wartościowym składnikiem sałatek są przyprawy takie jak cebula, czosnek, koperek i szczypiorek. To tanie dodatki, które nieświadomie uważamy za dodatek smakowy, nie zwracają uwagi na ich wartość prozdrowotną. Tylko czosnek, no i może cebula, obrosły kultem zdrowia, a przecież koperek i szczypiorek to dawny lek na przeziębienie w medycynie chińskiej.

O tym, że ryb nie należy spożywać każdego dnia, powinien wiedzieć każdy. Rtęć i inne metale ciężkie to nie jedyne substancje znajdujące się w mięsie wodnych stworzeń. Dlatego warto umieścić je w dni uznawane za postne lub spożywać na przykład w weekend, korzystając z gatunków tłustych i szlachetnych.

post

Jakie mięso dla sportowca? Lepsze efekty treningu i zdrowie

Nie jesteś weganinem i spożywasz mięso regularnie? Może się okazać, że właśnie taki styl żywienia uwolni twój potencjał sportowy. Ludzie zdecydowani porzucić jedzenie produktów odzwierzęcych dzielą się na grupę odnoszącą korzyści i straty. Nie każdy człowiek będzie zyskiwał na diecie bezmięsnej. To samo tyczy się ludzi, którzy nie żałują sobie jajek, nabiału i mięsa w codziennym żywieniu. Dieta to indywidualny styl żywienia, które trzeba dopasować do siebie. Dziś dowiecie się, które gatunki mięs są najlepsze dla sportowców siłowych i wytrzymałościowych.

Czerwony, równa się siła oraz masa

wieprzowina

źródło: https://pixabay.com/pl/

Zarówno badania naukowe, jak i doświadczeniu sportowcy z całego świata wielokrotnie udowodnili, że to czerwone gatunki mięs są najskuteczniejsze w budowaniu masy mięśniowej i siły. Należy podkreślić, że najzdrowsze mięso czerwone nie jest pozbawione tłuszczu. Oznacza to, że tłusta wieprzowina (golonka) oraz wołowina (karkówka) będą najlepszym wyborem dla atlety, który chce zbudować masę mięśniową i siłę. Wiąże się to z dwoma istotnymi czynnikami. Pierwszy to kaloryczność czerwonego mięsa z tłuszczem nasyconym. Dzięki niej przybieranie na wadze jest dużo prostsze. Białko czerwonego mięsa posiada wszystkie niezbędne do budowy tkanki aminokwasy. Budowanie siły przy użyciu wieprzowiny i wołowiny, związane jest z zawartością kreatyny. To naturalna substancja występująca w naszych mięśniach, która odpowiada za skurcze i pozwala lepiej wykorzystać potencjał siłowy naszych mięśni. Osoby szczupłe o szybkim metabolizmie, które chcą zdrowo przybrać kilka kilogramów mięśnia powinny oprócz regularnych treningów, postawić na dietę, w której nie brakuje tłustego czerwonego mięsa.

Drób uniwersalny niezależnie od dyscypliny

drób

źródło: https://pixabay.com/pl/

Sukcesywnie zmienia się podejście do mięsa drobiowego, które nie tak dawno kojarzone były z pełnymi sterydów kurczakami. Dziś wiemy, że możemy kupić droższe kurczaki zagrodowe oraz odmiany, które nie dostawały antybiotyków w paszy. Indyki oraz kaczki są dużo bezpieczniejsze pod tym względem. Niektórzy uważają, że ich mięso jest zdrowsze. Jednak ja wrzucam wszystko do jednego worka. Najważniejsze dla sportowca, by mięso drobiowe również posiadało trochę naturalnego tłuszczu. Poza tym warto sprawdzić, czy kura bądź indyk miały możliwość jedzenia trawki na wolnym wybiegu?.Ewentualnie, jaką paszą były karmione? Jeżeli znajdował się w niej len lub inne wartościowe zboża i nasiona, wtedy mięso takiego drobiu staje się dla nas znacznie. Niezależnie od celu treningowego, białe mięso drobiowe jest uniwersalne i powinno przeplatać się z wieprzowiną (kliknij) lub wołowiną.

Predyspozycje do jedzenia ryb

danie

źródło: https://pixabay.com/pl/

Ryby hodowlane w stawach a żyjące naturalnie różnią się od siebie pod względem wartości zdrowotnych dla człowieka. Decydując się na jedzenie ryb raz w tygodniu, macie pełną dowolność gatunków słodko i słonowodnych. Możecie sięgać nawet po tuńczyka z puszki lub wędzoną makrelę. Do częstego (powyżej 3 razy w tygodniu) jedzenia ryb potrzebne są naturalne predyspozycje organizmu. Osobiście jedząc je częściej niż 2 razy w tygodniu, automatycznie dostaję uczulenia. Podobnie ma wiele osób, których organizmy nie tolerują jedzenia ryb tak często. Najlepsze dla sportowca gatunki, to również pełnotłuste łososie, pstrągi, makrela, szprot, sardynki oraz nasze rodzime śledzie.