post

Nierozsądne rzeczy, które robimy będąc na siłowni

Ludzie wykonujący treningi w klubie fitness mają coraz lepszą technikę ćwiczeń i wiedzę na temat planowania podstawowego planu działania, by uzyskiwać efekty wizualne i siłowe. Nie uchroniło ich to od robienia wielu błędów, które łatwo zaobserwować patrząc z boku. Czy mają one wpływ na efekty osiągane przez ćwiczącego? Niektóre z nich tak. Inne dotyczą kwestii higienicznych, natomiast ostatnie uprzykrzają życie innym trenującym.

Odpoczynek ze smartfonem

Niezrozumiała dla mnie maniera wyciągania telefonu na siłowni podczas przerw odpoczynkowych między seriami urosła do rangi plagi i internetowego memu. Odpoczynek podczas aktywności fizycznej również powinien być aktywny. Wyciąganie smartfona i siadanie na ławeczce to najgorsza z form zbierania sił do kolejnej serii. W ogóle nie widzę powodu, dla którego smartfon jest zabierany z szatni na salę treningową. To nie tylko kiepski nawyk, ale także element pogarszający nasze efekty siłowe i wytrzymałościowe. Wlepianie się w ekran i niebieskie światło także w czasie uprawiania sportu podchodzi pod uzależnienie.

Brak ręcznika, klapek, mydła i ubrań na zmianę

błędy na siłowni

źródło: http://foter.com/

Higiena w miejscu publicznym obowiązuje również na siłowni, klubie fitness czy innym obiekcie sportowym. Szatnie dla klubowiczów są coraz lepiej wyposażone. Pryszniców nie brakuje, a każdy z ćwiczących może również wyprasować koszulę lub szybko wysuszyć włosy tamtejszą suszarką. Sieciówki dbają o swoich klientów. Natomiast wiele z tych osób nie dba o siebie, ponieważ nie kładzie na ławkę ręcznika, chodzi po szatni boso i nie zmienia ubrań treningowych. Ten, kto tak postępuje, powinien wstydzić się za siebie. Niestety sam wstyd to za mało, ponieważ psucie innym ludziom powietrza w komunikacji miejskiej z powodu zaniedbań higieny potreningowej powinien być karany mandatem. W klubie fitness obowiązuje też niepisana, choć zdarza się znaleźć takie zalecenie, zasada dotycząca odkładania sprzętu na swoje miejsce. Natomiast nieporządek, jaki panuje w wielu klubach, można porównać do szatni dzieci ze szkoły podstawowej.

Krzyki i rozmowy towarzyskie

Oddech siły to znana rosyjskim atletom technika, w której wydawanie dźwięków podczas podnoszenia ciężarów jest całkowicie naturalne. Właściwie używa, pozwala podnosić więcej i wykonywać ciężkie ćwiczenia bezpieczniej. Natomiast niezrozumiałe jest dla mnie wydawanie dźwięków, które nie mają nic wspólnego z oddechem siły. Małpie krzyki i wrzaski zdarzają się w każdym klubie. W USA zostały nawet zabronione przez parę markowych klubów fitness. Równie dużą niepokojącą plagą są rozmowy towarzyskie na siłowni. Przeszkadzają ludziom skupiającym się na swoim treningu i mogą być źle odbierane przez innych ćwiczących.

Klub fitness lub siłownia to miejsca publiczne. Nasze zachowanie wpływa na ogólną atmosferę, a złe nawyki pogarszają efekty treningu. Rzadko ktoś zwróci nam uwagę, że postępujemy źle. Dlatego warto mówić i pisać o złych nawykach na siłowni ku przestrodze nowych adeptów treningu i starych wyjadaczy.

post

Trening na wakacjach, czyli roztrenowanie i aktywność poza siłownią

Gdy na dworze upał w siłowniach wcale nie brakuje zapalonych fanów żelastwa i fitnessu. Nawet oni potrzebują wakacji i odpoczynku, który w gwarze siłowni nazywany jest roztrenowaniem. Ten planowany wypoczynek może odbywać się na różnych warunkach. Część z trenerów uważa, że należy kompletnie porzucić na okres 1-2 tygodni aktywność fizyczną. Przestać trenować i najlepiej całymi dniami regenerować się jedząc, spacerując, opalając się i nie męcząc organizmu ćwiczeniami. Inni mówią, że należy wykonywać treningi na poziomie 30-40% intensywności. Kto ma rację?

Różne oblicza roztrenowania

roztrenowanie - trening na wakacjach

źródło: http://foter.com/

Regeneracja po wysiłku fizycznym lub po całym roku treningów jest kwestią indywidualną. Często osoby szczupłe regenerują się zaskakująco szybko. Praktycznie nie czują zmęczenia i są gotowe do kolejnego treningu. Natomiast pulchne i genetycznie większe jednostki cechują się gorszą regeneracją układu nerwowego, czy mięśniowego. Psychika to całkiem inna para kaloszy. Jedna osoba już po kilku sesjach na siłowni stwierdzi, że nie ma ochoty podnosić ciężarów. Natomiast drugi człowiek będzie czuł głód progresu i ogromną przyjemność z treningów i ani myśli o rozstaniu się ze swoim sportowym hobby na dłużej. Indywidualne podejście do roztrenowania warto opracować sobie samemu metodą prób i błędów. Raz warto zrobić 7-10 dni odpoczynku od treningów i ocenić jak przebiega nasz progres w kolejnych 4-6 tygodniach od takiego wypoczynku. Innym razem przez dwa tygodnie trenować delikatnie, ale regularne. Wykonywać ćwiczenia z bardzo małym obciążeniem 2-3 razy w tygodniu i również ocenić kolejne tygodnie progresu.

Czas na mobility i jogę

kobieta trenuje podczas wakacji

źródło: http://foter.com/

Okres odpoczynku od treningów należałoby wykorzystać na podreperowanie zdrowia. Wizyta u masażysty, fizjoterapeuty lub samodzielna praca nad mobilnością ciała z rollerem, gumami oporowymi i piłką rehabilitacyjną przez 7-10 dni działa cuda. Wystarczy poświęcić na to 15 minut każdego dnia. Znam mistrzów, którzy odpoczywając od siłowni, chodzą na zajęcia jogi, pływają na basenie oraz chodzą do sauny. W podręcznikach uczelni AWF poświęca się cały rozdział na odnowę biologiczną zawodnika. Amatorzy myślą, że ich to nie dotyczy. Kontuzje lub pogorszenie wyników siłowych i wytrzymałościowych to najczęstsze konsekwencje złego myślenia na temat regeneracji ciała, która powinna pojawiać się przynajmniej dwa razy do roku.

Uświadamianie aktywnych fizycznie ludzi o potrzebie wypoczynku powinno być powinnością trenerów. W sieci można przeczytać o „deload”, czyli naszym roztrenowaniu organizmu. Jednak ludzie omijają ten temat, ponieważ odstrasza ich pozornie trudna terminologia oraz ogólna niechęć do zdobywania wiedzy w kwestii „logicznej”. Okazuje się, że trening nie jest prosty jak budowa cepa. Im szybciej się o tym przekonamy, tym lepsze efekty uzyskamy, nie mówiąc już o zdrowiu.

post

Niebezpieczne trendy w kobiecym świecie fitness

Podwaliny dla świata fitness stanowi trening bez użycia dodatkowego sprzętu, który można wykonać dosłownie wszędzie. Stąd przeróżne eventy organizowane na świeżym powietrzu, przyciągające setki kobiet, które prostymi i tanimi sposobami chcą spalać kalorie. Spalanie kalorii nie powinno być jednocześnie kojarzone z redukcją tkanki tłuszczowej, ale to temat na długi artykuł. W swojej dziewiczej formie, zajęcia fitness uważane są za zdrową aktywność fizyczną. Gorzej jest z jej wariacjami, które zbierają ciche żniwo kontuzji i urazów. Jakie formy treningu fitness niosą więcej zagrożeń niż korzyści dla kobiet?

Trampolina dla wad postawy

Zamontowanie w ogrodzie trampoliny dla dzieci stało się modne na początku lat 2000 za oceanem. Niedługo później pierwsze ogrodowe batuty pojawiły się w naszym kraju. Ktoś o małej wiedzy, ale dużym parciu na zarobek wymyślił sobie, że trampolina może być genialnym narzędziem do odchudzania dorosłych ludzi – zwłaszcza kobiet. Obecnie na każdych targach fitness i eventach branży sportowej prezentowane są trampoliny do ćwiczeń dla kobiet, służące do spalania gigantycznej ilości kalorii. Używanie takiego sprzętu lub uczęszczanie na zajęcia w częstotliwości 3-4 razy w tygodniu może przybliżyć was do powiększenia wad postawy. Szczególnie cierpią biodra i kolana. Skakanie przez bite kilkanaście minut kilka razy w tygodniu mocniej obciąża stawy niż skoki do kosza lub nad siatką podczas grania z przyjaciółmi w jeden ze sportów drużynowych. Trampoliny fitness to nieprzemyślana aktywność fizyczna, która nie nadaje się do zrzucania znacznej ilości tkanki tłuszczowej u osób otyłych, które dodatkowo obciążają stawy odbijaniem się od gumowego podłoża.

Aqua aerobik – nie doczekasz się efektów

ćwiczenia

źródło: http://foter.com/

Zastrzeżenia, jakie mam do aqua aerobiku nie wiążą się z jego negatywnym oddziaływaniem na zdrowie. Chodzi o jego efektywność względem ceny zajęć i wpływu na ciało. Jest on podobny do rozgrzewki, jak każdy z nas miał na lekcjach wychowania fizycznego. Hasła promujące aqua aerobik odnoszą się do znikomego obciążenia stawów podczas ćwiczeń i małego progu zmęczenia. Jedyny efekt, jaki zaobserwujecie po zajęciach wodnego aerobiku do pomarszczona skóra. Nie wzmocnicie stawów a tym bardziej mięśni. Najgorsze jest to, że spalanie kalorii w ten sposób porównałbym do ciężkiej pracy umysłowej, a nie fizycznej.

Taniec połamaniec – tylko dla młodych

Taniec jest sportem nieolimpijskim nie bez powodu. Skoro łyżwiarze mogą tańczyć na lodzie, a pływacy w wodzie, dlaczego pląsy na parkiecie miałyby być czymś z innej kategorii aktywności? Zumba, hip-hop i inne style taneczne przeniesione na salę fitness to wymagający sport, na który powinny uważać kobiety i mężczyźni o dużej otyłości oraz problemami ze stabilnością stawów. Znajoma fizjoterapeutka często opowiada o wizytach na zajęciach tancerzy amatorów i zawodowców, którzy rzadko robią prawidłową rozgrzewkę i wykonują klasyczny trening siłowy w celu wzmocnienia mięśni. Taniec to interwały połączone z figurami o często wysokim poziomie skomplikowania i synchronizacji. Nawet największy sympatyk fitnessu może poczuć się na tych zajęciach obco a jego organizm doznać szoku związanego z nietypowym wysiłkiem, który stawy muszą znieść przez ponad 45 minut trwania treningu.

post

Tanie i niewielkie akcesoria treningowe dla domatora

Ćwiczenie ciała w domu nie musi wiązać się z budowaniem siłowni z prawdziwego zdarzenia oraz zagracaniem salonu sprzętem treningowym. Do treningu można podejść subtelniej, wybierając tylko takie akcesoria, które pomogą zintensyfikować ćwiczenia. Niewielkim kosztem każdy z was będzie w stanie zarówno rozbudować masę mięśniową, jak i siłę fizyczną. Trzeba tylko wiedzieć co kupić.

Uchwyty do pompek z dobrego materiału


Nie nazwałbym pompek królem ćwiczeń, ale ich popularność i w miarę niski poziom trudności sprawia, że robi je każdy domator. Uchwyty do pompek to nic innego jak rączki, które umieszczone na ziemi sprawiają, że ćwiczenie staje się wygodniejsze dla nadgarstków a zakres ruchu większy. Zakres ruchu, który wykracza poza naszą podłogę, pozwala lepiej rozciągnąć klatkę piersiową oraz wzmacniać trójgłowy mięsień ramienia. Uchwyty do pompek to tani sprzęt, który pozwoli zwiększać swoją siłę w wyciskaniu oraz rozbudować wymarzoną klatkę piersiową.

Kółka do treningu mięśni brzucha i korpusu

akcesoria treningowe

źródło: http://foter.com/

Rozpowszechnione pod nazwą AB Roller lub AB Wheel, wałki do ćwiczeń mięśni głębokich i całego korpusu, dla większości trenujących kojarzą się z pięknie wyrzeźbionym brzuchem. Ten niewielki sprzęt treningowy może być waszym najlepszym przyjacielem lub najgorszym wrogiem, jeżeli nie opanujecie poprawnej techniki. Poprawne rolowanie się w pozycji na kolanach pozwala wzmocnić mięśnie głębokie całego korpusu. Aktywuje to również ramiona, barki, pośladki i prostownik grzbietu. To trudne, ale efektywne w budowaniu siły mięśni głębokich ćwiczenie powinno znaleźć się w treningi każdego domowego atlety. Niemniej, zanim zaczniecie próbować w nim swoich sił, sprawdźcie poniższy film prezentujący technikę jego wykonania.

Drążek rozporowy do futryny

chin up - podciąganie się na drążku

źródło: http://foter.com/

Nie przyjmuję wymówek typu: nie podciągam się, bo to trudne, nie zamontuje drążka w futrynie, bo ją zniszczę. Podciąganie jest królem ćwiczeń z obciążeniem własnego ciała. Przysiady to najlepsze ćwiczenie na obszar ciała od pasa w dół, natomiast podciąganie króluje w górnej partii naszego ciała. Jeżeli nie jesteś w stanie się podciągać, kup sobie gumę power band i podciągaj się z jej pomocą lub opuszczaj się na drążku, czyli wykonuj tylko fazę ekscentryczną, wzmacniając mięśnie i ręce. Drążki rozporowe kosztują od 30 do 100 złotych i powiem wam, że każdy będzie dobry. Jeżeli macie nadwagę i wasza masa ciała przekracza 100 kg, wybierzcie ten droższy i solidniejszy. W innym wypadku każdy drążek będzie świetnym sprzętem, który w połączeniu z poręczami do pompek pozwoli wypracować siłę górnej części ciała.

A co z nogami?

Wystarczy wykonywać przysiady obunóż, przysiady bułgarskie i wykroki. Niemniej nogi pracują cały dzień i obciążenie ciała, będzie dla nich marnym wyzwaniem. Dlatego należy zastanowić się nam zakupem walizkowego zestawu hantli. Wystarczą wam dwa hantle o wadze 10 kg każdy lub 15 kg, jeżeli jesteście silniejsi niż typowy Kowalski. Obciążenie na poziomie 20-30 kg w przysiadzie również nie jest zabójcze dla czworogłowych mięśni uda, ale przy w przysiadzie bułgarskim i wykrokach da w kość.

post

Pułapki czekające na początkujących adeptów siłowni i klubów fitness

Zakup karnetu do klubu fitness to pierwszy krok do zmiany swojego życia na zdrowsze. Lepsze samopoczucie, poprawa kondycji, szczuplejsza sylwetka oraz wybuch hormonów szczęścia to tylko kilka z pozytywnych aspektów regularnego trenowania. Pułapki, jakie czekają na amatorów treningu siłowego, szybko mogą zmienić nasze zdanie na temat treningów. Te częste błędy popełniane przez początkujących, niszczą efekty oraz redukują chęć uczęszczania do klubu. Czym są te „pułapki” i jak w nie nie wpaść?

Testowanie siły na pierwszym i każdym kolejnym treningu

sztanga

źródło: http://foter.com/

Trening to plac budowy. To porównanie najlepiej opisze, w jaki sposób należy podchodzić do naszych treningów, a jakie postępowanie jest złe. Gdy budujemy dom, działamy zgodnie z planem. Budowa odbywa się powoli, ale z każdym miesiącem widać rezultaty, ponieważ jesteśmy dokładni i przestrzegamy planu. Nie testujemy rozwiązań, których nie znamy i nie pracujemy bez ustanku, ponieważ cement musi mieć czas by stwardnieć. Identycznie wygląda kwestia schnięcia farby, czy pianki utrzymującej okna w ścianach. Słowo „budowa” zmieńcie na trening i macie gotowy przepis na prawidłowe uprawianie sportu na siłowni. Testowanie maksymalnych wyników w danym ćwiczeniu powinno odbywać się co kilka tygodni lub nawet kilka miesięcy. Niektórzy nie robią tego wcale a ich „maxy” rosną regularnie. Widać to po aktualnym obciążeniu w seriach roboczych, jakiego używają. Trening to praca nad formą ciała, układem nerwowym i techniką. Dlatego używamy w nim obciążeń na poziomie 50-80% ciężaru maksymalnego oraz zawsze dajemy sobie kilka powtórzeń zapasu. Chyba że jesteśmy zawodowymi sportowcami, wtedy nasz trening wygląda delikatnie inaczej.

Maszyny dla robota

trening

źródło: http://foter.com/

Jestem wielkim przeciwnikiem maszyn na siłowniach. Ich obecność robi więcej złego niż dobrego. To sprzęt, którego powinno używać się pod okiem trenera. Nadmierne korzystanie z maszyn upośledza układ ruchu, osłabia mięśnie głębokie, ponieważ ich nie trenuje i nie wzmacnia. Może być również przyczyną problemów z mobilnością, ponieważ ruch na maszynie ogranicza nas w nienaturalny sposób. Nie bądźcie maszynowymi ludźmi i złapcie za hantle, sztangi i wolne obciążenia takie jak odważniki kettlebell i wiele innych dostępnych w klubie.

Bolące stawy przez złą technikę

Trenerzy na siłowniach reprezentują dwie frakcje. Jedni mają papiery i umiejętności, natomiast inni tylko wygląd zewnętrzny. Trenerzy z powołania oraz ludzie, którzy noszą koszulkę trenera, by zarobić mają duże znaczenie w rozwoju początkujących osób w klubach fitness. Nie każdego stać na personalne treningi, ale prawie każdy może zapłacić za jedną lub dwie lekcje nauki ćwiczeń. Zła technika wykonywania ćwiczeń sprawia, że po pewnym czasie zaczynają doskwierać nam stawy. Kontuzje zdarzają się dopiero po pewnym czasie. Zwykle dochodzi do nich przy próbach podniesienia ciężaru, który jest bliski naszemu maksymalnego. Jednak zła technika szybko to niweluje. Dlatego przy rozpoczęciu treningów należy wziąć sobie do serca, że brak umiejętności wykonywania ćwiczeń poprawnie kończy się bólem a w najgorszym przypadku szpitalem.

post

Styczniowa walka o klienta w klubach fitness i nie tylko

Styczeń to nie czas postanowień a pierwszych realizacji planu, który urodził się w głowie już po świętach bożonarodzeniowych. To zwykle końcówka grudnia daje nam czas na przemyślenia, które doprowadzają do większych lub mniejszych zmian w naszym życiu i czasie wolnym. Siłownie są wtedy pełne ludzi a vouchery na zabiegi kosmetyczne i różne formy wypoczynku, sprzedają się na pniu. My klienci nie zdajemy sobie sprawy, jak silna jest walka o klienta w tej branży. Szczególnie widać to po klubach fitness i SPA.

Dobra promocja to sprzedany karnet – czy abo na pewno?

klub fitness z dużą ilością sprzętu

źródło: http://foter.com/

W styczniu czy lutym promocja branży sportowej nie ma takiego znaczenia jak w okresie wakacyjnym i na jesieni. Ludzie sami lecą na siłownie w poszukiwaniu efektów. Nawet w marcu wiele kobiet i panów budzi się z zimowego letargu, mając przynajmniej 5 kilogramów tłuszczyku za dużo, który zasłania ich płaski brzuszek. Dobry klub fitness promuje się przez cały rok. Sam posiadam newslettery przynajmniej kilku siłowni sieciowych. Przynajmniej raz w miesiącu dostaję od nich jakąś informację o promocji, darmowym treningu, a nawet pierwszej lekcji u trenera personalnego za darmo. Ten sposób promocji jest bardzo dobry i faktycznie działa przez cały rok. Bo co innego może zapewnić siłownia? Duże sieciówki oprócz najlepszego sprzętu treningowego dają też usługi dodatkowe w postaci sauny, masażu, a nawet basenu. Nie każdy lubi klimat takich klubów, ale trzeba przyznać, że mają rozmach i niezłe zaplecze. W styczniu klienci walą do siłowni drzwiami i oknami. Jednak co dzieje się w lutym? Towarzystwo zaczyna się wykruszać. Odpadają najmniej zmotywowani. Jak ich utrzymać?

malunki na ścianie w klubie fitness

źródło: http://foter.com/

Utrzymać klienta to niełatwe zadanie

Ten problem występuje nie tylko w branży fitness, ale również w szkołach tańca, walk sportowych MMA i innych sztuk walki, a także w aktywności amatorskich sportów drużynowych. Gdy na początku populacja trenujących w klubie X wynosiła 1000 osób, to po 30 dniach ponad 30% karnetów nie zostanie przedłużona. Strata na poziomie 30% zysków nie jest najgorsza. Kolejne 2 miesiące redukują ilość trenujących o kolejne 30-40%.

kettlebell

źródło: http://foter.com/

Z tym problemem walczy się na kilka sposobów. Najczęściej podtyka się pod nos trenera personalnego. Jeżeli trener jest osobą wykwalifikowaną z dużą wiedzą teoretyczną i praktyczną oraz dobrym motywatorem to na 90% zatrzyma klienta na kolejny jeden miesiąc. Niektórzy z klientów zostaną na 3 lub 6 miesięcy. Efekty pracy z trenerem są dużo lepsze niż samodzielna praca nad sobą. Widząc te efekty klient, jest przekonany, że zrobił dobrze. Niektórzy szybko rezygnują z opłacania treningów personalnych, bo to w dalszym ciągu droga usługa. Mając zbyt małą wiedzę, mimo kilku tygodni treningów z trenerem, wracają do punktu wyjścia lub robią dużo mniejszy progres. Najważniejsze by klient został na siłowni. Trener personalny ma gorzej, ponieważ sam musi namawiać na wspólny trening. Wiele siłowni nie płaci im, a jedynie pozwala pracować na swojej siłowni za pewien procent zarobionych pieniędzy z personalnych treningów.

Nadchodzący i kolejny rok będą takie same jak zawsze. Moda na fitness w mojej opinii wcale nie jest tak silna, by każdy człowiek chciał na siłownie chodzić. Równie dobrze można trenować w domu. Lub uprawiać sport niewymagający hantli i specjalistycznych maszyn z klubu fitness.

post

Trening 24/7 – nowa jakość klubów fitness

Idealna pora do wykonania treningu siłowego, aerobowego czy fitness nie istnieje. Wszystko zależy od naszych preferencji oraz rozkładu dnia. Niestety większość siłowni otwartych jest w godzinach do 10 rano do maksymalnie 22. Tym samym wiele osób ma problem w dostosowaniu swojego wolnego czasu poza pracą i nauką do treningu w klubie fitness. Siłownie Cityfit starają się temu zaradzić wprowadzając przełomowe jak na nasze standardy rozwiązanie. Są otwarte przez 24 godziny na dobę.

Cała siłownia tylko dla Ciebie

hantle

źródło: https://pixabay.com/pl/

Jestem fanem ćwiczenia w domu ze względu na spokój, ciszę, własną muzykę oraz brak jakichkolwiek ograniczeń. Dlatego oferta Cityfit jest w moim odczuciu idealna. Statystycznie najwięcej osób na siłowni jest między godziną 15 a 20. W tym czasie możecie być pewni tłumów. Poniedziałek jako „międzynarodowy dzień robienia klatki” jest najbardziej oblegany przez amatorów, zawodowców i sezonowców. Po godzinie 21 z siłowni znikają ludzie i zostają tylko osoby, które faktycznie muszą zrobić trening. Natomiast godziny poranne wyglądają jeszcze lepiej jeśli chodzi o spokój w klubie fitness (sprawdź). Zwykle między godziną 6 a 8 rano trenują tylko osoby chcące zrzucić tkankę tłuszczową poprzez ćwiczenia aerobowe. Trening siłowy wykonywany jest rzadko ze względu na ciągle „zastane” stawy, które potrzebują przynajmniej kilku godzin od wstania z łóżka by działać na pełnych obrotach. Ale lekkie treningi z ciężarami są jak najbardziej dobrym pomysłem.

bieganie

źródło: https://pixabay.com/pl/

Trochę jak w Science fiction

sprzęt

źródło: https://pixabay.com/pl/

Do CityFit pierwszy raz wybrałem się w Lublinie. Wraz z moim kolegą wykonaliśmy trening z odważnikami kettlebell oraz sztangą i hantlami. Ale nie o wyposażeniu chciałem napisać a o samym wejściu do klubu. Pewnie zastanawiacie się jak to jest, że klub otwarty jest praktycznie cały czas niezależnie od dnia. Nie ma tam żadnych ochroniarzy a trenerzy pracują tylko w godzinach od rana do wieczora. Wszystko opiera się o specjalne bramki, które aktywujemy naszym odciskiem palca. Podpisując umowę i wyrabiając konto klienta dajemy swój odcisk kciuka urządzeniu, które później wpuszcza nas do klubu przez bramkę. Bardzo nowoczesne podejście od tematu. Trochę kontrowersyjne ze względu na naszą prywatność. Ale z drugiej strony tańsze pod kątem utrzymania dla samej firmy. Na dobrą sprawę na siłowni nie musi być żaden pracownik by można było do niej wejść i bezpiecznie wyjść. W środku zamontowano wiele kamer, które dbają o bezpieczeństwo ćwiczących. Gdyby klub Citifit był bliżej mojego miejsca zamieszkania chętnie odwiedzałbym go regularnie, głównie ze względu na prywatność, która zapewnia.

Nowa siłownia Pure Jatomi w centrum Warszawy

Chociaż jesień w tym roku jest przyjemnie długa i nie zalewa nas strugami deszczu, liczę się z faktem, że w końcu pogoda musi się zepsuć i dlatego udałem się ostatnio na poszukiwania siłowni,  w której będę mógł ćwiczyć, gdy pogoda nie pozwoli mi na regularne bieganie. Żeby nie zwariować od nadmiaru możliwości, swoje poszukiwania zawęziłem do centrum stolicy.

Siłownia Zodiak Warszawa

Siłownia Pure Jatomi

Continue reading